December 14, 2013

Moja historia, pierwsza rocznica strzelaniny SANDY HOOK

WITAJCIE !

Dzisiaj przychodzę do Was z trochę inną notką, bo nie będzie tu nic o modzie, urodzie ani moim codziennym życiu. Dziś obchodzimy pierwszą rocznice SANDY HOOK , czyli może lepiej dla Was znanej Strzelaniny W New Town w szkole podstawowej . Jestem pewna, że słyszeliście rok temu o tej strzelanie, w której zginęło 27 osób włącznie z sprawcą. Dlaczego o tym piszę? ponieważ strzelanina miała miejsce 15 MIN OD NASZEJ SZKOŁY ! Tak dobrze czytacie - 15 MIN. To był dzień, którego nigdy nie zapomnę. Mimo, że to już rok to dalej nie moge uwierzyć w to co się stało.



Zacznę może od początku i opowiem Wam wszystko z mojego punktu widzenia. Więc tak jak wspomniałam strzelanina miała miejscę 15 min od naszej szkoły, więc byliśmy cały czas na bierzącą. Po 3 lekcji do naszej szkoły doszedł sygnał, że coś się dzieję nie daleko i coś jest nie tak. Nauczyciela na początku nic nam nie powiedzieli, żeby nie wywołać paniki, ale po jakimś czasie telefony w całej szkole zaczęły dzwonić. Rodzice uczniów naszej szkoły zaczęli dzwonić czy wszystko jest dobrze. Po godzinie cała szkoła była otoczona dodatkową ochroną. I wtedy dowiedzieliśmy co się stało, przez głośniki zaczęli nam tłumaczyć co się stało i jak mamy się zachować. Nauczyciele i uczniowie zaczęli płakać. Kilku nauczycieli od nas z szkoły mieszka właśnie w New Town, a ich dzieci uczęszczają tam do szkoły ( w tym córka mojego nauczyciela od komputerów).


W szkole wybuchła jakaś wielka panika, wszyscy się bali. Masa osób płakała. Puszczali nam news, żebyśmy mogli śledzić co się dzieję. Większość rodziców przyjechała i pozabierała swoje dzieci i jak autobusy podjeżdżały ochrona wprowadzała nas do busów. Co chwile słyszeliśmy rosnący numer osób, które zginęły. TO BYŁO STRASZNE ! Kiedy dotarłam do domu od razu włączyłam TV, żeby sprawdzić jak się wszystko ma. Pokazywali rodziców czekających, aż ich dzieci opuszczą szkołę, z nadzieją, że jeszcze ich zobaczą. Co to musi być za uczucie kiedy żeganasz się rano z swoim dzieckiem nie wiedząc, że możesz go już nigdy więcej nie zobaczyć. Dzieci wyprowadzali z maskami na oczach, żeby nie musiały przechodzić koło ciał. Od razu dostałam masę wiadomości z Polski czy wszystko jest okay ze mną. Na samą myśl, że to tak samo mogła być moja szkoła, przecież 15 min drogi to nic…. Tego dnia nie zapomnę NIGDY!



Tydzień po całym wydarzeniu każda szkoła w Ameryce dostała nakaz przeprowadzić taką ewakuacje co trzeba robić jak taka sytuacja sie stanie. Musieliśmy się chować i siedzieć przez ponad godzinę zamknięci. Teraz powtarzamy takie próby średnio raz na 3-4 miesiące.



Wczoraj w szkole obchodziliśmy pierwszą rocznice SANDY HOOK. Cała szkoła była ubrana na
zielono ( to były barwy szkoły w New Town) i mieliśmy też minute ciszy, gdzie po kolei wyczytywali nazwiska osób, które zgineły. Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Coś innego, ale chciałam się podzielić z Wami moimi, ciężkimi przeżyciami bo takich rzeczy się nie zapomina.

PS. Jeżeli chcielibyście sobie wyobrazić jak to mniej więcej wyglądało , polecam Wam obejrzeć film KWIETNIOWE ŁZY, który jest oparty na faktach. Opowiada on o strzelaninie w High School w 1999 roku w Colorado. W tamtej strzelaninie zginęło o wiele mniej ludzi, ale film pokazuję bardzo dobrze wszystko. SANDY HOOK był drugą największą strzelaniną w historii Ameryki

SARA

36 comments:

  1. nie słyszałam o tym ale to masakra ;c
    http://l0veebestfriends.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Ojej :( Ale post mnie wciągnął :) Zapraszam na mojego bloga <3
    http://juulka-juuulka.blogspot.de/

    ReplyDelete
  3. Matko już rok O.o
    Już myślałam że to u ciebie w szkole ale na szczęście nie :)
    Niech ci ludzie spoczywają w pokoju :'(

    http://mindelsewhereee.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Nie słyszałam o tym strasznym wydarzeniu :( Aż mi się łzaw oku zakręciła jak przeczytałam ten post ;c

    ReplyDelete
    Replies
    1. oo ;c ja płakałam jak go pisałam

      Delete
  5. To musiało być straszne, w takich momentach zdajemy sobie sprawę, że w każdej chwili możemy stracić kogoś bliskiego albo samemu zginąć bez powodu, nagle..
    A co do filmu, to oglądałam kiedyś film "Całe życie przed oczami" o podobnej tematyce, polecam Ci go. Mnie poruszył i dał porządnie do myślenia.
    Trzymaj się! (;
    http://kolooorowy.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. RACJA ! DZIĘKUJĘ <3 obejrze napewno !

      Delete
  6. Słyszałam o tym. Masakra. Nie dziwie się, że Ci ciężko. Takich wydarzeń nie da się zapomnieć w rok. Ale z czasem będzie lepiej :)

    ReplyDelete
  7. słyszałam o tym dużo razy !
    na pewno musiało wam być ciężko.

    zapraszam do mnie;
    burgundychocolate.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Niesłyszałam, o tym. Żal mi tych rodziców! ;c Dobrze, że Wam się nic nie stało.

    niikablog.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. słyszałam o tym ale zupełnie zapomniałam, jak to czytałam to się normalnie popłakałam....

    ReplyDelete
  10. Szczerze to jak czytałam ten post czułam jakieś ciarki (?) Myślę że powinnaś robić więcej takich postów o takiej tematyce. Bardzo mi się to podoba !
    http://cheekyfashion97.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ja płakłam jak to pisałam. Na całe szczęście nie mam więcej takich historii do opisania

      Delete
  11. Jak to czytałam to łzy napływały mi do oczu ! To straszne, do czego ludzie są zdolni. Biedne dzieci :'(

    ReplyDelete
  12. słyszałam o tej historii, to jest przerażające!


    http://enemiesblogs.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Straszne wydarzenie. Wspomnienia zostają na zawsze ...

    ReplyDelete
  14. Matko..To jest straszne, naprawdę..Współczuję wszystkim tam obecnym..Chyba nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak Oni się musieli czuć..
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Straszne... Nie wyobrażam sobie być na miejscu tamtych dzieci. ;(
    amcia-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. jak to czytam to mi się chce płakać... nie mogę sobie wyobrazić co by było jak bym była na twoim miejscu.

    http://rainbow-skinny.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Oh tak. Słyszałam o tym. Oglądałam w telewizji. To była straszna, smutna tragedia :'((( Nie wierzę, że minął już rok... Na początku postu myślałam, że chyba jednak myślę o innej tragedii bo ta stała się zaledwie kilka miesięcy, ale nie... Minął już cały rok... To było naprawdę coś strasznego... Tyle dzieci zginęło, miały przed sobą przyszłość... Bardzo fajnie, że napisałaś taki post. Nie miałam pojęcia, ze to stało się tak blisko twojej szkoly ! Boże ... :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo fajnie, ze Twoja szkoła obchodzi rocznicę tej tragedii.

      Delete
  18. Pamiętam to , niewiarygodne że to już rok . Jak słyszałam o tym w wiadomościach to ja z mamą się rozpłakaliśmy , a co dopiero ty jak tam byłaś . To pewnie było przerażające uczucie :(

    ReplyDelete
  19. Okropna ta tragedia była, miło że piszesz nie tylko o sobie tylko o innych sprawach ważnych ze swojego życia♥

    delmiau.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. pamiętam . to było straszne .

    fashion-madam.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. pamiętam to, straszne!
    nie wiedziałam że to była aż taka tragedia :c
    maakaaja.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Ale ten czas leci...w życiu bym nie pomyślała, że to już rok :O
    To straszne!

    ReplyDelete
  23. Naprawdę super post!
    Obserwujemy? Ja już jeśli chcesz tez możesz mnie zaobserwować:)

    juleczka-kuleczka.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. Jeju jak oglądałam To w telewizji to płakałam też. ;c
    Dobrze że pamiętasz. :) <3 Kocham Cie <3
    http://themaniabloog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  25. Mimo mojej całej sympatii do Ameryki jednej rzeczy nie mogę zrozumieć i zaakceptować, chodzi mi tutaj o łatwy dostęp do broni palnej. Żyjąc w takim kraju nie wiem czy udałoby mi się w 100% odprężyć i cieszyć życiem, wiedząc, że idąca obok mnie osoba może mieć przy sobie broń...
    Smutne, ze tyle niewinnych dzieci musiało stracić życie ;( Wiem, że takich momentów się nie zapomina. Ja do końca życia będę pamiętała dzień zamachu an Londyńskie metro...
    Jeśli chodzi o film "Kwietniowe łzy" to oglądałam...;(

    ReplyDelete
  26. po przeczytaniu tego posta zaczęłam szukać w internecie o Sandy Hood. Jak o tym czytałam to się popłakałam. Te dzieci były takie małe i bezbronne . To straszna tragedia. Współczuję rodziną tych dzieci i nauczycieli.

    ReplyDelete
  27. a córka tego nauczyciela od komputerów przeżyła...... i ile ona (strzelanina) trwała..? :(

    ReplyDelete
  28. Słyszałam o tym. Masakra. Mam nadzieję, że sprawca siedzi w więzieniu.

    ReplyDelete